Dzień Taty

No i udało się! Tym razem zdążyłam. Co prawda ledwo, ledwo, bo na sam koniec dnia, ale ważne, że w terminie 😉 Dzisiaj kolejny post z cyklu tych bardziej prywatnych, ale jak pewnie sami wiecie okazja na to nie lada – w końcu dziś Dzień Taty!

A więc, kochany Tatku, dziękując Ci za trud wychowania (choć z tego, co pamiętam, byłam grzecznym dzieckiem 😉 ) oraz serce, które włożyłeś w to, abyśmy wraz z bratem byli dobrymi ludźmi (ach, ależ dziś jestem skromna!), życzę Ci, abyś z tytułu bycia Tatą i Dziadkiem doświadczał samych radosnych chwil w życiu oraz abyś zawsze mógł być z nas dumny. Wszystkiego najlepszego!

P.S. Chyba zostanę mistrzynią ekspresowych sesji plenerowych. Poniższa historia to wynik 10-cio minutowego przedzierania się przez wysokie trawy (wszystkim się spieszyło 😉 ). To tylko zachęca mnie do dalszego pstrykania – 10 minut, a jaka pamiątka na lata!

fotografia rodzinna, sesja plenerowa

fotografia rodzinna, sesja plenerowafotografia rodzinna, sesja plenerowafotografia rodzinna, sesja plenerowafotografia rodzinna, sesja plenerowafotografia rodzinna, sesja plenerowafotografia rodzinna, sesja plenerowafotografia rodzinna, sesja plenerowafotografia dziecięca, sesja plenerowafotografia dziecięca, sesja plenerowapicture_print-16

Powrót na górę Kontakt

Twój e-mail nigdy nie jest publikowany ani udostępniany Wymagane pola są oznaczone *

*

*